Nastała sobota, po wczorajszym obiedzie śladu nie ma, ale kucharz ma u mnie wielki minus.
Mamusia moja dorwała się do lektury bloga i stwierdziła, że jest strasznie negatywny. Zastanawiałem sie nad tym i stąd nowa kolorystyka.
Tekstów nie zmieniam, gdyż przy codziennym pokazywaniu wesołej i pozytywnej postawy muszę mieć jakiś wentyl bezpieczeństwa na negatywną energię.
Także piszcie co myślicie o nowych kolorach.
YOur Sunshine
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
sobota, 15 grudnia 2007
Subskrybuj:
Posty (Atom)